Okręg Podlaski

Okręg Podlaski Polskiego Związku Działkowców

Polski Związek Działkowców

Okręg Podlaski Polskiego Związku Działkowców

Najnowsze ogłoszenia

Wszystkie ogłoszenia

Strona główna

Luka w ustawie zagraża połowie ROD
24 sierpnia 2026

Brak w ustawie o gospodarce nieruchomościami stawki opłaty za użytkowanie wieczyste dedykowanej ROD może wyglądać na problem techniczny. W rzeczywistości to luka, która może doprowadzić do szybkiej likwidacji ROD i to bez jakichkolwiek odszkodowań. Niedopatrzenie ustawodawcy zagraża każdemu ROD na gruncie w użytkowaniu wieczystym. Skala problemu jest olbrzymia -  to ponad 650 000 rodzin działowców. Bez reakcji ustawodawcy w każdej chwili ogrody może objąć procedura prowadzącą do ekonomicznego upadku i ich faktycznej likwidacji. PZD apeluje do Premiera o pilna reakcję, jak dotychczas bez skutku.

Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że użytkowanie wieczyste miało pierwotnie wzmacniać bezpieczeństwo prawne ogrodów – tak wynikało z uzasadnienia do ustawy z 1995r. Działkowców zachęcano do zawierania umów, wskazując, że prawo to będzie nieodpłatne i zapewni stabilność i bezpieczeństwo ogrodom. Z czasem ustawodawca dopuścił jednak pobieranie opłat, nie wprowadzając jednocześnie stawki dostosowanej do społecznego i niekomercyjnego charakteru ROD. Prawo, które miało chronić działkowców, stało się źródłem zagrożenia dla dalszego istnienia ogrodów.

 

Działkowcy już wpadają w lukę

 

Najlepiej pokazuje to przykład jednego z ROD w gminie Wieliczka. W 2026 r. burmistrz nałożył na ogród opłatę za użytkowanie wieczyste. PZD zaskarżył to rozstrzygnięcie, jednak SKO uznało je za prawidłowe. Sprawa ma jeszcze trafić do sądu, lecz niejednoznaczne przepisy działają na niekorzyść działkowców. Co się stanie, jeżeli ogród ostatecznie przegra?

ROD liczy około 60 działek. Ustalona opłata, po podzieleniu pomiędzy działkowców, oznacza wzrost opłaty ogrodowej o około 900 zł rocznie na każdą działkę. Warto podkreślić, że kwota jest pochodną rynkowej wartości nieruchomości w Wieliczce - w większych miastach stawki mogą być więc znacząco wyższe.

Dla wielu emerytów i rodzin o niższych dochodach dodatkowe 900 zł opłaty za działkę to wydatek trudny do udźwignięcia. Nic dziwnego, że w Wieliczce część działkowców już deklaruje, że jeżeli obciążenie się utrzyma, zrezygnuje z działki.

 

Spirala wzrostu opłat

 

Wtedy uruchamia się spirala, która może szybko doprowadzić do ekonomicznego załamania ogrodu. Jeżeli w pierwszym roku zrezygnuje 10 % działkowców, pozostaną 54 osoby. Rachunek ROD jednak nie zmaleje, więc obciążenie wzrośnie z 900 do 1000 zł na działkę.

W tej sytuacji w kolejnym roku można sobie wyobrazić odejście jeszcze większej grupy np. 15 % użytkowników, w ROD zostanie około 46 działkowców, a koszt wzrośnie do około 1170 zł. Jeżeli w następnie zrezygnuje kolejnych 30 %, to pozostaną około 32 osoby, na które przypadnie już blisko 1690 zł rocznie. Przy dalszym spadku liczby użytkowników, np. do 16 osób dodatkowe obciążenie wyniesie około 3375 zł na działkę. Czy ktoś zostanie w takim ROD?

Co ważne, powyższe wyliczenie obejmują wyłącznie koszt użytkowania wieczystego. Jego zapłata nie zwalnia ROD z finansowania energii na terenach wspólnych, odbioru odpadów, ubezpieczenia, remontów, konserwacji infrastruktury ani bieżącego zarządzania. Również te wydatki będą dzielone pomiędzy coraz mniejszą liczbę osób. Każda rezygnacja zwiększy zatem obciążenie pozostałych działkowców i może wywołać kolejne odejścia. Ogród może przestać funkcjonować, choć nikt formalnie go nie zlikwidował.

 

Decyzja jednego urzędnika

 

Obecnie to, czy powyższy mechanizm zostanie uruchomiony wobec konkretnego ROD, zależy w praktyce od decyzji urzędnika w gminie albo starostwie. Jeden organ spróbuje uwzględnić społeczny charakter ogrodu, inny zastosuje stawkę jak dla nieruchomości komercyjnych – zwłaszcza że ma pretekst, obecnie ustawa de facto nakazuje mu obciążenie działkowców opłatą w najwyższym wymiarze. Bez jednoznacznej regulacji bezpieczeństwo setek tysięcy działkowców zależy więc od dobrej woli lokalnej administracji.

Na tym tle szczególnie gorzko brzmi odpowiedź rządu na interpelację poselską, zgodnie z którą skala problemu jest niewielka. Ile ROD ma stać się ofiarą luki prawnej, ilu działkowców musi zrezygnować i ile lokalnych społeczności ma stracić swoje ogrody, aby resort uznał problem za wart reakcji?

 

Nowelizacja nie powinna czekać

 

PZD proponuje rozwiązanie proste i racjonalne – wprowadzenie dla ROD dedykowanej stawki opłaty rocznej w wysokości 0,1 % wartości gruntu – to najniższa stawka stosowana obecnie w obrocie. Oznaczałoby to dostosowanie ich wysokości do społecznej funkcji ogrodów. Ponadto projekt zakłada wprowadzenie możliwości rezygnacji z pobierania opłat przez gminę/starostwo. Wykluczyłoby to sytuacje pojawiające się obecnie, gdzie urzędnicy, narzucając działkowcom opłaty, zasłaniają się brakiem przepisu umożliwiającego respektowanie zwolnienia, pomimo zapisania go w zawartych przed laty przez organizację działkowców w dobrej wierze umowach.

Dalszy brak reakcji ustawodawcy oznacza pozostawienie mechanizmu, który może w krótkim czasie doprowadzić do faktycznej likwidacji kolejnych ROD – potencjalnie zagraża to 650 000 rodzinom polskich działkowców. Skala problemu narasta  z każdym dniem. Ostatnio, na liście „ofiar” luki w przepisach obok działkowców Wieliczki, Wołomina, Grudziądza, Krakowa i Torunia znaleźli się działkowcy z Lubonia pod Poznaniem, od których opłaty za użytkowanie wieczyste zażądał Starosta Poznański.

 

Rpr B Piech

 

 


 

projekt strony:  Filip Roman

 Jak dojechać?

Polski Związek Działkowców 

Okręgowy Zarząd Podlaski

 

ul. K. Ciołkowskiego 2/5

15 - 245 Białystok

wjazd od ul. Mickiewicza

Sekretariat

tel. 577 761 183 / 85 732 22 58

podlaski@pzd.pl

 

Ośrodek Finansowo Księgowy

tel. 694 757 251; 728 855 757

ofkpodlaski@pzdpodlaski.pl