Okręg Podlaski

Okręg Podlaski Polskiego Związku Działkowców

Polski Związek Działkowców

Okręg Podlaski Polskiego Związku Działkowców

Porady ogrodnicze

Najnowsze porady

Strona główna

A close up of a branch with yellow flowers
28 maja 2026

Czy grozi nam potężna susza?

Wiosną i wczesnym latem nasze ogrody działkowe wyglądają pięknie. Czasem spadnie deszcz, woda w kranie leci – łatwo pomyśleć że wszystko jest w jak najlepszym porządku.


Tymczasem prawdą jest taka, że Polska z roku na rok dramatycznie wysycha. Jeśli nie zmienimy podejścia, nasze zielone oazy szybko mogą zmienić się w wyschnięte stepy.

Weźmy dla przykładu kwiecień tego roku - suma opadów na Podlasiu była drastycznie niższa od normy wieloletniej (1991–2020 r. - 37,7 mm), miejscami poniżej 30% typowych dla tego miesiąca wartości (11 mm)! W skali całego kraju był to trzeci najsuchszy kwiecień w historii jednolitych pomiarów instrumentalnych w Polsce. A styczeń i luty? – zaledwie 50% tego co powinno spaść zgodnie ze średnią wieloletnią.

 

Jesteśmy na szarym końcu Europy

Wielu z nas myśli, że Polska to kraj, w którym wody jest pod dostatkiem. To mit. Pod względem zasobów wody przypominamy... Egipt. Na jednego mieszkańca przypada u nas ponad trzy razy mniej wody niż wynosi średnia w Europie (Polska - 1600 m³; Europa - 4500 m³).

 

 

Dlaczego tak jest, skoro przecież co jakiś czas mocno pada?

Zmienił się charakter opadów.  Kiedyś deszcz siąpił przez dwa, trzy dni – powoli i głęboko wsiąkał w ziemię. Dzisiaj mamy do czynienia z tzw. opadami nawalnymi kiedy w godzinę spada tyle wody, co kiedyś w miesiąc. Taka woda nie nadąża wsiąkać. Błyskawicznie spływa rowami i rzekami ostatecznie trafiając do Bałtyku, a głębsze warstwy ziemi na naszych grządkach dalej są suche jak pieprz.

 

Eksperci alarmują: susza w Polsce przestała być anomalią. Stała się nową, niebezpieczną normą, która zaczyna się już wczesną wiosną i blokuje rośliny na samym starcie.

 

Wielkie zbiorniki nas nie uratują

Często słyszy się, że problem rozwiążą wielkie, betonowe zbiorniki budowane przez państwo. Hydrobiolodzy mówią jasno: to ślepa uliczka. W czasie wielkich upałów woda z takich sztucznych jezior paruje w zastraszającym tempie.

Najważniejsza jest mikroretencja, czyli zatrzymywanie wody dokładnie tam, gdzie spadła. I tutaj kluczową rolę mamy do odegrania my – działkowcy.

 

Cztery proste zasady na czas suszy

Skoro nie możemy liczyć na to, że pogoda sama się naprawi, musimy zmienić parę nawyków. To banalne nawyki, które ratują ziemię (i nasz portfel):
 

  • Łap deszczówkę (to podstawa): Podłączenie beczki pod rynnę altany to dziś obowiązek. Deszczówka jest darmowa, miękka i ma idealną temperaturę dla roślin. Podlewanie wodą z kranu w czasie suszy to ogromne marnotrawstwo.

 

 

  • Nie zostawiaj gołej ziemi (ściółkowanie): Odkryta, czarna ziemia między grządkami działa jak patelnia – słońce błyskawicznie wysysa z niej wilgoć. Przykrywaj glebę skoszoną trawą, słomą albo korą. To hamuje parowanie nawet o kilkadziesiąt procent!

 

​​​​​​​

 

  • Podlewaj z głową: Podlewanie w pełnym słońcu nie ma sensu – woda wyparuje, zanim dotrze do korzeni, a krople popalą liście. Podlewaj rano lub wieczorem i lej wodę prosto pod korzeń, a nie po całych roślinach.

​​​​​​​

​​​​​​​

 

  • Mniej betonu, więcej natury: Betonowe ścieżki i wielkie, krótko strzyżone trawniki (które bez litrów wody zaraz żółkną) podnoszą temperaturę na działce. Sadźmy drzewa dające cień, krzewy i twórzmy małe łąki kwietne – one zatrzymują wilgoć w powietrzu.

​​​​​​​

​​​​​​​

 

Czas na zmianę myślenia

Susza to fakt a nie wymysł klimatologów. Ogrodnictwo w dzisiejszych czasach to nie tylko duma z pięknych warzyw, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Zacznijmy szanować każdą kroplę wody na naszych działkach – zanim będzie za późno.

 

 

 


Filip Roman

starszy instruktor ds ogrodniczych

architekt krajobrazu

projekt strony:  Filip Roman

 Jak dojechać?

Polski Związek Działkowców 

Okręgowy Zarząd Podlaski

 

ul. K. Ciołkowskiego 2/5

15 - 245 Białystok

wjazd od ul. Mickiewicza

Sekretariat

tel. 577 761 183 / 85 732 22 58

podlaski@pzd.pl

 

Ośrodek Finansowo Księgowy

tel. 694 757 251; 728 855 757

ofkpodlaski@pzdpodlaski.pl